lipiec 5, 2009 by dyndum
Fajnie, fajnie, ale zrobic 800km na przelomie 24h to troche meczace jest…fakt ze nocleg byl, ale pogoda potrafila dac sie we znaki…oraz 5 objazdow, oraz wyjazd z Pulaw w 40 min, gdzie normalnie trwa to nie dluzej niz 7…odwiedzilem miejsce w ktorym nie bylo mnie przez 4 lata…troche czasu, troche zmian, ale nie takie duze…btw. pytanie z innej beczki…czy jest mozliwe, aby chwycic szczescie dwoma rekoma i nie puscic ? dzis cos takiego gdzies uslyszalem…ale chyba przez sen…wszędzie dobrze, ale najlepiej w domu…Like It.
…nawet Pan Sarkazm tez sie juz skonczyl…
…kaszanka…by lubelskie
…bo nie wiem co ze soba zrobic…
Napisane w Blog | Komentarzy: 3 »
czerwiec 29, 2009 by dyndum
Fajnie ten stan opisuje, za kazdym razem Jimson w kawalku “Pustka”…ten wers z zyletka, gdy siedzi z nia przyprawia mnie o dreszcze na plecach…wpadam i zostaje w blogich obieciach dzwiekow jakie serwuje Madlib (te petle, chyba zacisniaja sie na moim gardle)…dzis Jam Session w planach, jak mowi Miziak zmieniamy Jam na Gin Session i jestesmy ciagle w dobrej formie…po weekendzie wracam do formy, choc nie powiem sobota byla kozacka z cala ekipa…a i gdzie jest ku*wa Szatan, Tomek ?…nawet Pan Berek przechodzi samego siebie (doslownie)…Brother “Golec” Ali i Pan Hrabia katowali mnie podczas snu breakcorem…nie pamietam szczerze…a i musze zapamietac, zeby nigdy wiecej nie robic niemieckiego arbuza z polska wodka…nie wyszlo to do konca tak jak powinno…byle laska ladnie sie usmiechnie i opchnie wszystko Miziakowi (bylem tego swiadkiem wraz z Panem Balsamem)…hit imprezy to set od Dj Rainbow Ejaculation - Cock Sucker Mix…polecam, bo takie polamane dzwieki mozna sobie latwo przyswoic…a zamiast IJ nagrywamy gnioty, zamiast pisac na IJ piszemy gnioty, w ogole ostatnio wszystko u mnie to gnioty…a i Jamro przeszedl samego siebie z ta moja fota na last.fm…a Richard z tagami…jestem truskulem…Like It.
“…i zeby bol ustal jak na ustach sol
gdzie jest ulga bo tu dzis nie jestem cool..”
…jaram sie kazda zwrotka od LaikIke1…
…wtopiony w morze mysli bez dna…
“…czasem jestem jak to nawinal Gang Star, No More Mr. Nice Guy
rozpedzam sie i hamuje razem z piskiem chamstwa…”
Napisane w Blog | Komentarzy: 2 »
czerwiec 23, 2009 by dyndum
…troche tu pusto, nie sadzisz ?…
…tak jest pusto…bo chyba tak musi byc…
moglbym tutaj zakonczyc i napisac po prostu, Like It…ale tego nie zrobie…cos sie zmienia w zyciu, wiec i Siebie trzeba takze zmienic…byle na lepsze…widze, teraz ile mam bliskich osob w kolo Siebie…dziekuje, ze jestescie…
…pozwolisz, ze to napisze: “to byl piekny romans…”
…dziekuje Tobie, za kazda wspolna chwile…
Napisane w Blog | Komentarzy: 5 »
czerwiec 22, 2009 by dyndum
Zaczynamy wakacje, u mnie to bardziej w teorii…bo praca…ale bynajmniej moge sie odstresowac od Uczelni…lubie ten stan…w sumie teraz ostro zamykamy sie w Studio i walczymy nad IJ vol.2…siadamy i robimy Jam Session i krecimy te Jointy…lubie Twoj usmiech…Like It.
…analiza matematyczna – 3,5…
…fizyka – 4,5…
…elektrotechnika – wrzesien…
…ona…
…czekam…
Napisane w Blog | Komentarzy: 2 »
czerwiec 13, 2009 by dyndum
Bardzo dobre urodziny…mniemam, ze najlepsze…dziekuje wszystkim, ktorzy byli…za najlepsze prezenty, za najlepszych ludzi…oraz za niespodzianke…dziekuje Slonce…Like It.
…Madlib…
…Atmosphere…
…My…
…Slonce…
Napisane w Blog | Komentarzy: 5 »
czerwiec 10, 2009 by dyndum
Nie wiedzialem, ze pole moze byc tak romantyczne…to jest nasze pole…oboje w zbozu, i blekit nieba nad nami…bylo bosko…no i na koniec dorwala nas czerwcowa burza…a raczej urwanie chumry…dziekuje Slonce…Like It.
…Moj Promyczek…
…usta…
…szyja…
…uszko…
…my razem w szczerym polu…
Napisane w Blog | Komentarzy: 5 »
czerwiec 8, 2009 by dyndum
To byl ciezki weekend, ale bardzo milo ukoronowany na sam koniec…no bo jak po zaliczeniu wszystkiego, po dostaniu wszystkich wpisow w Index…nie pojsc sobie na spacer z Nia…spacer, ktory jak zawsze jest jedyny w swoim rodzaju…chwile w ktorych mozemy sie nacieszyc soba…ale jak zawsze za malo jest tego czasu…dziekuje, za wczoraj, ze bylas obok mnie…Like It.
…jeszcze tylko Sesja…
…Ona…
…trzymam kciuki…
…jej oczy…
…Slonce…
Napisane w Blog | 1 Komentarz »
czerwiec 4, 2009 by dyndum
Mam doslownie i w przenosni zapie*rz…ktos mnie ladnie dreczy (Dyna)…ktos mnie wykorzystuje do pisania zwrotek (Miziak)…ktos sie ladnie usmiecha (Slonce)…ktos siedzi sobie nad moja glowa z kosa w reku (…?…)…na Studiach duzo walki o ostatnie wpisy…mam nadzieje, ze damy rade z calym rokiem…usmiech bardzo pomaga i jest potrzebny…Like It.
…ktos nie dotrzymuje slowa…
…szczery…
…ona…
Napisane w Blog | Komentarzy: 3 »
maj 31, 2009 by dyndum
Wiesz jakie to uczucie ?…Ja wiem…
Spedzony dzis czas tylko z Nia…dziekuje Slonce…dziekuje…Like It.
Slonce…Usmiech…z Nia…
Napisane w Blog | Komentarzy: 4 »
maj 28, 2009 by dyndum
Nie wierze, w to, ze Miziak napisal w koncu szesnastke i to dobra szesnastke…choc imo pierwszy wers jest z dupy, ale obiecal mi, ze go poprawi…Ja sam zrobilem brzuchy…przegadalem wczoraj 15 minut przez telefon w szcerym polu, milo…Jeszcze wciaz malo czasu, a duzo roboty na Studia…ale po malu kazdy z nas tam wychodzi na prosta…A wczorajszy final wygrala Barcelona…brawo…wiecej slonca…Like It.
Ona…Slonce…Usmiech… – taka petla…
…lubie jak mowisz do mnie “łoj”…
edit:
udalo mi sie zrobic pare dobrych szesnastek…jaraj sie tym jak Stanislaw…
Napisane w Blog | Komentarzy: 6 »