Nie Mam Tego
listopad 29, 2007“(…)Czy gwiazdy świeca po to, żeby każdy mógł znaleźć swoją ?” Odpowiadam, ze tak.
Jak wczoraj byla martwa sroda w pracy to dzis, bylo jeszcze gorzej. Normalnie nic sie nie dzialo…W domu to jak zawsze czas zlecial szybko, krotka drzemka przed wyjsciem w teren. Dzis bylem na herbatce u E. (w koncu sie zmobilizowala i mnie zaprosila) przy okazji oddalem zalegle rzeczy. Trzeba pochwalic, ze pomimo zapachu jaki ulatniach sie ze szklanki to hebratka byl w smaku wrecz wyborna (musze sie znowu wprosic). No i tak zlecialo, w sumie to nie wiem nawet kiedy ponad 2.5h…a jeszcze musialem udac sie do brata. Kurcze, nawet nie wiem gdzie u nas jest ulica Reymonta. Jakis kierowa sie o to mnie pytal jak zblizalem sie do domu brat. Dostalem dwa dyski skazi (nie wiem jak to sie pisze), oraz maszynke, zeby ogolic Berka. Juz zbliza sie weekend, tak jeszcze jutro po pracy na wyklady i po 20:00 mozna cieszyc sie z kolejnych wolnych dni…a w sobote bedzie grubo…co na dzis ? Kawalek z bardzo przezemnie oczekiwanej plyty od EMC, a mianowicie ‘What it stand for’ czekam na album…oraz jak zawsze na lepsze jutro…Like…