Cały W Zbożu I Czerwcowej Burzy…

By dyndum

Nie wiedzialem, ze pole moze byc tak romantyczne…to jest nasze pole…oboje w zbozu, i blekit nieba nad nami…bylo bosko…no i na koniec dorwala nas czerwcowa burza…a raczej urwanie chumry…dziekuje Slonce…Like It.

…Moj Promyczek…
…usta…
…szyja…
…uszko…
…my razem w szczerym polu…

Odpowiedzi: 5 do “Cały W Zbożu I Czerwcowej Burzy…”

  1. Qzka mówi:

    Przemoczeni do suchej nitki…Kryją się pod dziurawym mostem :D Cali brudni. Cali w zbożu. Cali mokrzy. Cali zaczarowani pękając śmiechem :D

  2. Bogusia mówi:

    Ale Wam zazdroszczę.. Ach.. ;)
    Ale cieszę się ;)

  3. romczyk mówi:

    :D L.U.V. maxxx :D Szczęścia ziąąą :D

  4. luckyluk mówi:

    Jaki słodki wpis, to słodkie ale chce się browcem uchlać, niech Twój browar szczęścia bedzie bez dna, cały czas chodzisz jak pod wpływem. Niech wpływ tej pani na P, ( tak apropos na P są zajebiste imiona!) bedzie jak najlepszy. Pozdro elo miłego, powiedz tak jak J. Lo.!

  5. zajac mówi:

    dydm twoj blog to drugi bash hehe

Dodaj komentarz