…troche tu pusto, nie sadzisz ?…
…tak jest pusto…bo chyba tak musi byc…
moglbym tutaj zakonczyc i napisac po prostu, Like It…ale tego nie zrobie…cos sie zmienia w zyciu, wiec i Siebie trzeba takze zmienic…byle na lepsze…widze, teraz ile mam bliskich osob w kolo Siebie…dziekuje, ze jestescie…
…pozwolisz, ze to napisze: “to byl piekny romans…”
…dziekuje Tobie, za kazda wspolna chwile…
czerwiec 24, 2009 o 1:07 am |
‘Cause nothin’ lasts forever, even cold November rain…
czerwiec 24, 2009 o 7:41 am |
Bardzo mi przykro…
Ehh.. Braciszku, pamiętaj, że jestem z Tobą
czerwiec 24, 2009 o 8:54 am |
Wszystko co dobre kiedyś się kończy.
czerwiec 24, 2009 o 9:03 am |
Hug-hug. Tylko zmian można się w życiu spodziewać. Mam nadzieję, że wchłonąłeś, ile się dało. Deszcz nie pomaga rozpisać pocieszenie na słowa, ale wiesz, gdzie mieszka sąsiadka.
czerwiec 25, 2009 o 10:09 am |
Co mogę powiedzieć? Myślę,że już powiedzieliśmy sobie wszystko odnośnie tej sprawy i to zostaje między nami
Kolejny raz udowodniłeś, że jesteś wspaniałym i bardzo dobrym człowiekiem. Ze świecą szukać drugiego takiego Marcinka
Cokolwiek by się nie działo, trzymam za Ciebie mocno kciuki… i czekam na IJ 2