Fajnie ten stan opisuje, za kazdym razem Jimson w kawalku “Pustka”…ten wers z zyletka, gdy siedzi z nia przyprawia mnie o dreszcze na plecach…wpadam i zostaje w blogich obieciach dzwiekow jakie serwuje Madlib (te petle, chyba zacisniaja sie na moim gardle)…dzis Jam Session w planach, jak mowi Miziak zmieniamy Jam na Gin Session i jestesmy ciagle w dobrej formie…po weekendzie wracam do formy, choc nie powiem sobota byla kozacka z cala ekipa…a i gdzie jest ku*wa Szatan, Tomek ?…nawet Pan Berek przechodzi samego siebie (doslownie)…Brother “Golec” Ali i Pan Hrabia katowali mnie podczas snu breakcorem…nie pamietam szczerze…a i musze zapamietac, zeby nigdy wiecej nie robic niemieckiego arbuza z polska wodka…nie wyszlo to do konca tak jak powinno…byle laska ladnie sie usmiechnie i opchnie wszystko Miziakowi (bylem tego swiadkiem wraz z Panem Balsamem)…hit imprezy to set od Dj Rainbow Ejaculation - Cock Sucker Mix…polecam, bo takie polamane dzwieki mozna sobie latwo przyswoic…a zamiast IJ nagrywamy gnioty, zamiast pisac na IJ piszemy gnioty, w ogole ostatnio wszystko u mnie to gnioty…a i Jamro przeszedl samego siebie z ta moja fota na last.fm…a Richard z tagami…jestem truskulem…Like It.
“…i zeby bol ustal jak na ustach sol
gdzie jest ulga bo tu dzis nie jestem cool..”
…jaram sie kazda zwrotka od LaikIke1…
…wtopiony w morze mysli bez dna…
“…czasem jestem jak to nawinal Gang Star, No More Mr. Nice Guy
rozpedzam sie i hamuje razem z piskiem chamstwa…”
czerwiec 29, 2009 o 10:26 am |
Od razu widać, że dynduś żyje muzyką!!! Ostrożnie z % ziąą ;p
czerwiec 29, 2009 o 2:04 pm |
Zagadzam się z sąsiadem z góry w kwestii procentów, ale nie będę zrzędliwą ciotką.
Ty masz gnioty, ja mam ścinki wędlin. Co za czasy!
Baw się dobrze i nie zapominaj o sąsiadce.