brudna milosc, ile wiesz o niej i o nas
to zostaje w naszych oczach kiedy nie ma kogo orac
to zostaje w naszych sercach
kiedy wyplaczemy oczy lzy na piesciach,
to nie my, a jednak
juz nawet nie chce sie zmieniac, chce sie bic
na chooj mam Cie sciemniac,
mam wielkie serce
Pijesz ze mną, pierdol to, że jesteś Speed Cat’em jak ja Air Force czy coś
powiem tylko tyle…zabilo mnie to…dosadnie…
Like It.
…moja biedna wersjo…
…co mi zrobisz ?…
sierpień 25, 2009 o 12:51 pm |
Powiem to tak, daję szósty Ci zmysł bo, kolejny wieczór z rzędu tak chciałbym sam się zachlać…
Mnie zabiło: Powiedz wszystkim, chcę mieć dziecko z nią, jeśli jesteś kobietą możesz za to wpierdol wziąć !
Wlokę ten syf pod reflektor…
Pierdolone getta, powierzchnia jest śliska
Szkoła skurwysyństwa, uczeń zabija mistrza…
Pozdro Ty!
sierpień 27, 2009 o 3:43 pm |
Rozrywa, rozwala, roznosi.
Przykleję sobie znaczek do czoła.
Wszędzie, byle nie tutaj.