Jestem Marcin…kreuje swoje zycie, choc dopiero od nie tak dawna nauczylem sie z tym obchodzic…gdzies tam czasami stoje w przejsciu jak Wankej, ale chce byc ciagle w ruchu…przychodzi taki czas, ze najwyzsza pora na zmiany…trzeba cos z tym zrobic, bo stagnacja to moj najwiekszy wrog…jakos ostatnio dorwalem sie do blendow Menciu 2sty, ktore tyczyly sie plyty od Smarki Smark…a przy okazji odkrylem jeden ciekawy track od Jurka na bicie autorstwa Bitnix…juz ostatnio Tek sie czepial, ze nic tutaj nie pisze…ale czasem jest brak czasu i cierpimy na jego chroniczny brak…no nic, trzeba znalezc ten zapal i dzialac…obiecuje, ze juz nie dlugo wyrwe sie stad…ambicje…Like It.
…antyliryczny song – bo sie wkrecilem…
…Time Is Tickin Away – bo jest mistrzowskie…
…usmiech…
…zapomnialem…
…czas na zmiany tu…
Marzec 27, 2011 o 8:54 pm |
Tekk sie czepial … bo lubi czytac tego bloga
Szczegolnie ze poki nie ma prawka gg i ten blog to jedyna opcja na kontakt
Kwiecień 6, 2011 o 8:50 pm |
Skąd się wyrwiesz? Z Otmętu? Z pracy? Czekamy na zmiany takim razie. Oby na lepsze.